Efekt latte, czyli o mniejszych wydatkach w oszczędzaniu
4 grudnia 2019

Efekt latte, chociaż entuzjastom kawy kojarzy się przede wszystkim z mleczną pianką, jest terminem ze świata finansów i ekonomii. Upraszczając, jest to oszczędzanie na drobiazgach, czyli małych kwotach przeznaczanych na niekoniecznie niezbędne dobra materialne albo usługi. Poniżej przedstawiamy, jak efekt latte działa w praktyce, i podpowiadamy, na jakich małych wydatkach możesz zyskać realne oszczędności.

Kluczowe informacje

  • Efekt latte to koncepcja Davida Bacha pokazująca, że codzienne małe wydatki mogą się sumować do dużych kwot — przykładowo kawa za ~10 zł to ok. 200 zł miesięcznie i ~2 400 zł rocznie — dlatego warto stosować oszczędzanie drobiazgów.
  • Do najczęstszych małych wydatków obciążających budżet należą kawa na wynos, przekąski przy kasie, fast foody, napoje, używki oraz nieużywane subskrypcje.
  • Praktyczne zastosowanie efektu latte to analiza nawyków zakupowych i świadome ograniczenie zbędnych drobiazgów (np. przygotowanie kawy w domu) przy zachowaniu umiaru, żeby nie rezygnować ze wszystkich przyjemności.
  • Najlepsze efekty daje regularne przelewanie zaoszczędzonych kwot na konto oszczędnościowe i automatyzacja oszczędzania — np. usługa Moje Cele w mBanku z opcją zaokrąglania płatności — co pozwala stopniowo zbudować znaczący fundusz.

Zobacz też: 31 października – Światowy Dzień Oszczędności

Skąd wziął się efekt latte i na czym polega?

Filiżanka, a w zasadzie kubek kawy, zainspirował Davida Bacha – autora wielu bestsellerowych książek na temat finansów – do stworzenia koncepcji nazywanej „efektem latte”. David, obserwując codzienne życie Amerykanów, uzmysłowił sobie, że ludzie wydają mnóstwo pieniędzy na dobra, bez których mogą się obyć (np. kawę w papierowym kubku). Zazwyczaj nie zdają sobie z tego sprawy, bo są to dobra stosunkowo tanie, które dopiero w dłuższej perspektywie czasu sumują się w większe kwoty. Efekt latte zakłada racjonalizowanie takich wydatków. Rezygnacja z kilku niewielkich zakupów może bowiem skutkować szybkim wygenerowaniem oszczędności.

Przyjmijmy, że kubek codziennie kupowanej kawy na wynos to koszt ok. 10 zł. Jeżeli kupujesz ją przez 20 dni roboczych, to w miesiącu z Twojego portfela ucieka 200 zł. W skali roku jest to kwota 2400 zł. Nie jest to zatem mały, niewinny wydatek.

Na jakich małych wydatkach możesz zyskiwać?

Sklepy robią, co mogą, aby przy okazji większych zakupów zachęcić nas do nabycia różnego rodzaju drobiazgów. Zwykle są to artykuły umiejscowione bezpośrednio przy kasach w marketach (np. słodycze), napoje gazowane, jedzenie typu fast food, używki itd. Niepotrzebne wydatki często generują też prenumeraty i subskrypcje usług, z których w praktyce prawie nie korzystamy. Te małe kwoty ulatują z naszego portfela. Zebrane razem często tworzą niemałe sumy.

Jak rozsądnie zastosować efekt latte w praktyce?

Dobrym pomysłem jest przyjrzenie się swoim wydatkom i nawykom zakupowym. Przeanalizuj, co faktycznie jest Ci niezbędne i czego potrzebujesz, a co generuje niewielkie, ale w praktyce zbędne koszty. Oczywiście zachowaj przy tym zdrowy rozsądek i umiar. Nie chodzi o to, abyś całkowicie zrezygnował ze wszystkich przyjemności, ale abyś spojrzał na swoje wydatki nieco szerzej.

Jeżeli codziennie w drodze do pracy kupujesz wspomnianą kawę na wynos, to może warto zastanowić się, czy jesteś w stanie z niej zrezygnować, wstać rano trochę wcześniej i wypić ją w domu (zapewne wyjdzie taniej). Możesz też ograniczyć kupowanie gotowego jedzenia i napojów z kawiarni – wtedy również zaoszczędzisz.

Kiedy gromadzenie małych kwot ma sens?

Zastosowanie efektu latte w praktyce przyniesie najlepszy efekt, jeżeli zaoszczędzone w ten sposób pieniądze będziemy regularnie przelewać na konto oszczędnościowe. Regularność w dłuższym czasie pozwoli na uzbieranie znaczącej sumy.

W takiej sytuacji możesz zdecydować się na rachunek osobisty, dzięki któremu będziesz mógł zarządzać wszystkimi swoimi finansami, wpłacać na nie wynagrodzenie za pracę, dokonać opłat, robić przelewy i właśnie oszczędzać – również te małe kwoty. Uzyskasz dostęp do swoich pieniędzy w każdym czasie i z każdego miejsca. Rachunek osobisty założysz w mKiosku od mBanku. Nasze placówki znajdują się w dużych centrach handlowych, więc wszelkie formalności załatwisz nawet w przerwie między zakupami. Klienci mBanku mogą uruchomić także usługę Moje Cele, dzięki której drobne oszczędności automatycznie zasilą ich cel, np. podczas płacenia kartą. Nie musisz więc pamiętać o odkładaniu niewielkich kwot. Do wyboru masz kilka możliwości naliczania odkładanych pieniędzy. Jedną z najczęściej wybieranych jest zaokrąglanie ich do pełnych kwot.

Usługa Moje Cele jest dostępna w mBanku, jeśli jednak masz konto w innym banku, sprawdź, czy on również nie oferuje podobnej opcji oszczędzania.

Zobacz też: Co zamiast lokaty – gdzie i jak ulokować oszczędności?

FAQ – często zadawane pytania

Co to jest efekt latte i na czym polega?

Efekt latte to oszczędzanie na drobnych, codziennych wydatkach i racjonalizowanie zakupów, które wydają się tanie, ale w dłuższej perspektywie sumują się do znacznych kwot; koncepcję tę spopularyzował David Bach, zwracając uwagę na rezygnację z niekoniecznych drobiazgów.

Ile można zaoszczędzić rezygnując z codziennej kawy na wynos?

Rezygnując z codziennej kawy na wynos można znacząco ograniczyć wydatki — przy założeniu kosztu około 10 zł za kubek i kupowaniu przez 20 dni roboczych oszczędzasz około 200 zł miesięcznie i około 2400 zł rocznie.

Na jakich drobnych wydatkach warto oszczędzać?

Na drobnych wydatkach warto oszczędzać głównie na produktach kupowanych impulsywnie (słodycze przy kasie, napoje gazowane, fast food), używkach oraz nieużywanych prenumeratach i subskrypcjach, które sumarycznie generują duże koszty.

Jak praktycznie zastosować efekt latte, żeby oszczędności miały sens?

Aby praktycznie zastosować efekt latte, przeanalizuj nawyki zakupowe, zrezygnuj z niepotrzebnych drobiazgów (np. przygotuj kawę w domu, ogranicz jedzenie z kawiarni) i regularnie przelewaj zaoszczędzone kwoty na konto oszczędnościowe; warto wykorzystać automatyczne narzędzia bankowe, takie jak zaokrąglanie transakcji lub usługi automatycznego odkładania (np. „Moje Cele”), aby oszczędności były systematyczne.

avatar

Zamów bezpłatną konsultację z ekspertem mFinanse

Zamów bezpłatną konsultację z ekspertem mFinanse

    pola wymagane

    * Administratorem Twoich danych osobowych jest mFinanse S.A. Twoje dane będą przetwarzane w celu telefonicznego kontaktu konsultanta mFinanse S.A. z Tobą w celu przedstawienia oferty. Wypełnienie powyższych pól jest równoznaczne z wyrażeniem przez Ciebie zgody na ten kontakt. W przypadku zaznaczenia dodatkowej zgody powyżej Twoje dane osobowe będą przetwarzane również w celu przedstawiania Ci ofert w przyszłości. Obie zgody możesz wycofać w dowolnym czasie drogą pisemną lub elektroniczną pod adres rodo@mfinanse.pl. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych, w tym o przysługujących Ci prawach oraz o danych kontaktowych Administratora, znajduje się tutaj.

    *mFinanse S.A. z siedzibą w Warszawie (ul. Prosta 18, 00-850 Warszawa), wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, XX Wydział Gospodarczy KRS pod nr 0000365126, kapitał zakładowy: 45.245.000 złotych, NIP: 7251903631. Numer wpisu do działu I rejestru pośredników kredytowych: RPH000300. Rejestr pośredników kredytowych dostępny jest na stronie internetowej www.knf.gov.pl.

    Ta strona jest chroniona przez mechanizm reCaptcha i stosujemy Regulamin i Politykę prywatności Google.