Chcesz kupić nieruchomość na wynajem, ale nie wiesz, czy będzie to opłacalne? W świecie inwestycji jednym z najważniejszych narzędzi do oceny rentowności jest wskaźnik ROI. Z tego artykułu dowiesz się, czym jest wskaźnik rentowności, jak go obliczyć oraz na co zwrócić uwagę, by osiągnąć oczekiwane finansowe rezultaty.
Inwestycja to wg słownikowej definicji „przeznaczenie środków finansowych na powiększenie lub odtworzenie zasobów majątkowych”. Priorytetową kwestią dla każdego inwestora jest więc to, ile pieniędzy przeznaczyć, aby osiągnąć satysfakcjonujący zwrot z inwestycji. Mówiąc wprost: ile środków należy zaangażować, by zainwestowany kapitał nie okazał się wyższy od potencjalnych zysków?
W szukaniu odpowiedzi na to pytanie pomocny jest wskaźnik ROI — Return on Investment, wskaźnik rentowności inwestycji. Pozwala on ocenić efektywność inwestycji poprzez porównanie przewidywanych zysków do poniesionych kosztów. Oblicza się go za pomocą wzoru: zysk podzielony przez koszty x 100%.
Wskaźnik ROI pokazuje, jaki procent zwrotu uzyskano z inwestycji w stosunku do pierwotnie zainwestowanej kwoty. Im wyższy ROI, tym bardziej opłacalna inwestycja.
„Nieruchomość na wynajem to kura znosząca złote jajka”. „Inwestowanie w nieruchomości to sposób na prosty zysk bez chodzenia do pracy”. Kto nie spotkał się z takimi nagłówkami artykułów czy opiniami znajomych? Lokowanie kapitału w mieszkaniach na wynajem często jest mitologizowane i przedstawiane jako bezpieczna i pewna droga do pasywnego dochodu. Dlatego stało się jednym z ulubionych sposobów inwestowania wśród Polaków. Jednak aby ocenić faktyczną opłacalność takiej inwestycji, konieczne jest obliczenie jej rentowności.
W takim przypadku wzór na ROI wygląda następująco:
Roczny dochód z najmu minus koszty utrzymania nieruchomości, podzielone przez całkowity koszt inwestycji x 100%.
Zyskiem z inwestycji jest w tym przypadku roczny dochód z najmu brutto. Od niego należy odjąć wszystkie koszty niezbędne przy utrzymaniu nieruchomości. Będą to m.in.:
W podanym wzorze mianownikiem jest cena zakupu nieruchomości. Warto jednak pamiętać, że składa się na nią nie tylko koszt samego mieszkania, ale też dodatkowe wydatki, takie jak opłaty notarialne, prowizja dla agenta nieruchomości czy podatki związane z zakupem. Lokal musisz także wyposażyć, nierzadko też przeprowadzić w nim remont. Takie koszty — w zależności od tego, czy kupujesz mieszkanie od dewelopera, czy z rynku wtórnego — mogą wynieść nawet 10–20% wartości nieruchomości.
Bardzo istotne w kontekście obliczania wskaźnika ROI jest to, czy kupujesz nieruchomość za gotówkę, czy z kredytem. Jeśli korzystasz z kredytu hipotecznego, weź pod uwagę, że miesięczna rata składa się z części kapitałowej i odsetkowej. Musisz więc do kosztów inwestycji doliczyć koszty związane z obsługą kredytu, takie jak odsetki, prowizja czy ubezpieczenie. Powinny one zostać uwzględnione jako stały wydatek.
Bieżącą działalność gospodarczą sfinansujesz również np. kredytem w rachunku bieżącym. Możesz w ten sposób kredytować zakup nieruchomości, jeśli jest to zakup firmowy.
Po pierwsze — kaucji, która zwykle podlega zwrotowi. Być może Twój najemca dokona w mieszkaniu zniszczeń, za które będziesz musiał potrącić część lub całość kaucji. Jednak te środki nie są regularnym dochodem z wynajmu i nie powinny być brane pod uwagę w obliczeniach rentowności.
Po drugie — nie uwzględnia się kosztów osobistych, takich jak czas poświęcony na zarządzanie nieruchomością. Dla Ciebie na pewno ma on dużą wartość, ale nie jest bezpośrednio związany z kosztami operacyjnymi inwestycji.
Do kosztów początkowych zakupu nieruchomości zaliczyliśmy koszty remontu i wyposażenia. Ale co jakiś czas mieszkanie trzeba będzie odświeżać, być może będzie wymagało ponownego remontu. Wyposażenie — meble, sprzęty elektryczne — także będą się zużywać i potrzebować naprawy albo wymiany. Takie stopniowe zużywanie się środków trwałych nosi nazwę amortyzacji i przyjmuje się, że dla nowych budynków i lokali mieszkalnych wynosi ok. 1,5% rocznie. Dla mieszkań z rynku wtórnego, użytkowanych dłużej niż 5 lat, wskaźnik ten wzrasta nawet do 10%.
Amortyzację można, ale nie trzeba uwzględniać przy obliczaniu wskaźnika ROI.
Jeszcze jedną alternatywną kwestią, którą można, ale nie trzeba brać pod uwagę przy wyliczaniu wskaźnika ROI, jest ilość miesięcy w roku, gdy nieruchomość przynosi zysk. W podanym powyżej wzorze założyliśmy, że jest to 12 miesięcy. Jeśli masz w planach najem długoterminowy, a Twoimi wymarzonymi najemcami są rodziny lub osoby pracujące, które cenią stabilizację i długotrwałe umowy — nie jest to niemożliwe. Jeśli jednak chcesz skupić się na najmie krótkoterminowym albo wynajmować nieruchomość studentom, musisz liczyć się z przestojami np. na czas wakacji.
W przypadku przestojów, gdy mieszkanie stoi puste, dochód z najmu spada, co wpłynie na faktyczną rentowność inwestycji. Dlatego warto rozważyć, czy w obliczeniach ROI uwzględnić możliwe przerwy w wynajmie, aby uzyskać bardziej realistyczny obraz zysków.
Kredytem hipotecznym finansujesz zakup nieruchomości z rynku pierwotnego za 450 tys. zł. Dodatkowe koszty początkowe powiększone o koszt wyposażenia mieszkania wynoszą 40 tys. zł. Rata kredytu to miesięczny wydatek rzędu 2,9 tys. zł. Opłaty na poczet czynszu, rachunków za media itd. — kolejne 1,5 tys. zł. Cenę najmu oszacowałeś na 4 tys. zł miesięcznie.
Wskaźnik ROI dla tej inwestycji wynosi około -0,98%, co oznacza, że inwestycja jest prawie na poziomie rentowności, ale jednak generuje minimalną stratę. Aby osiągnąć dodatni zwrot, rozważ nieco wyższy czynsz z najmu lub optymalizację kosztów związanych z kredytem i eksploatacją nieruchomości.
Weź też pod uwagę, że wyliczenie dotyczy nieruchomości na kredyt, która za jakiś czas będzie Twoją własnością. ROI nie uwzględnia tego faktu. A gdy odliczysz od kosztów wysokość raty, wskaźnik ROI wzrośnie do ok. 6,12%.
Wskaźnik ROI (Return on Investment) to miara efektywności inwestycji pokazująca, jaki procent zwrotu uzyskano względem zainwestowanej kwoty. ROI oblicza się wzorem: zysk podzielony przez koszty × 100%.
Aby obliczyć ROI dla nieruchomości na wynajem, policz roczny dochód z najmu brutto minus wszystkie koszty utrzymania nieruchomości i podziel tę wartość przez całkowity koszt inwestycji, a następnie pomnóż przez 100%. Do kosztów utrzymania zaliczają się m.in. czynsz administracyjny, media, ubezpieczenie i podatki, a do całkowitego kosztu inwestycji należy dodać cenę zakupu oraz opłaty notarialne, prowizje, podatki, wyposażenie i ewentualny remont (często 10–20% wartości nieruchomości).
Koszty kredytu hipotecznego wpływają na ROI i powinny być uwzględnione jako stałe wydatki — przede wszystkim część odsetkowa raty, prowizje i ubezpieczenia. Należy pamiętać, że ROI standardowo nie uwzględnia faktu, że spłacasz kapitał kredytu i budujesz kapitał własny; jeśli nie liczysz całej raty jako kosztu (tj. uwzględnisz część kapitałową jako zwiększenie majątku), ROI może być wyższy — w podanym przykładzie podstawowe wyliczenie dało ROI około −0,98%, a po uwzględnieniu spłacanego kapitału wskaźnik wzrósł do ok. 6,12%.
Przy liczeniu ROI zwykle nie uwzględnia się zwrotnej kaucji ani kosztów osobistych (np. czasu poświęconego na zarządzanie). Amortyzację można, ale nie trzeba brać pod uwagę — przyjmuje się ok. 1,5% rocznie dla nowych budynków, a nawet do 10% dla mieszkań starszych niż 5 lat. Przestoje w najmie można uwzględnić opcjonalnie, aby uzyskać bardziej realistyczny obraz rentowności — jeśli przewidujesz miesiące bez najmu, warto je odjąć od rocznego dochodu z najmu.
* Administratorem Twoich danych osobowych jest mFinanse S.A. Twoje dane będą przetwarzane w celu telefonicznego kontaktu konsultanta mFinanse S.A. z Tobą w celu przedstawienia oferty. Wypełnienie powyższych pól jest równoznaczne z wyrażeniem przez Ciebie zgody na ten kontakt. W przypadku zaznaczenia dodatkowej zgody powyżej Twoje dane osobowe będą przetwarzane również w celu przedstawiania Ci ofert w przyszłości. Obie zgody możesz wycofać w dowolnym czasie drogą pisemną lub elektroniczną pod adres rodo@mfinanse.pl. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych, w tym o przysługujących Ci prawach oraz o danych kontaktowych Administratora, znajduje się tutaj.
*mFinanse S.A. z siedzibą w Warszawie (ul. Prosta 18, 00-850 Warszawa), wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, XX Wydział Gospodarczy KRS pod nr 0000365126, kapitał zakładowy: 45.245.000 złotych, NIP: 7251903631. Numer wpisu do działu I rejestru pośredników kredytowych: RPH000300. Rejestr pośredników kredytowych dostępny jest na stronie internetowej www.knf.gov.pl.
Ta strona jest chroniona przez mechanizm reCaptcha i stosujemy Regulamin i Politykę prywatności Google.