niespłacanie kredytu
20 kwietnia 2022

Otrzymanie kredytu hipotecznego to dopiero połowa sukcesu – do pełni szczęścia brakuje jeszcze jego terminowej spłaty. Sęk w tym, że na przestrzeni wielu lat trwania umowy kredytowej mogą przytrafić się zdarzenia, które utrudnią lub wręcz uniemożliwią sumienne regulowanie rat. Eksperci mFinanse podpowiadają, co grozi za niespłacanie zobowiązania i jak kredytobiorca może ograniczyć negatywne konsekwencje takiej sytuacji. 

Zobacz też: Negatywny wpis w BIK-u a kredyt hipoteczny 

Zanim rozpocznie się windykacja kredytu hipotecznego 

W przypadku zaprzestania spłaty kredytu hipotecznego bank będzie chciał podjąć określone działania, które pomogą mu odzyskać pożyczone pieniądze. Przeanalizujmy zatem najpierw, co może zrobić kredytobiorca zanim rozpocznie się windykacja jego zadłużenia. 

Jeśli tylko wiesz, że nie będziesz w stanie terminowo opłacić raty, poinformuj o tym swojego kredytodawcę. Poważne zachorowanie, wypadek, problemy rodzinne czy utrata pracy mogą uniemożliwić dokonanie nie tylko najbliższej płatności, ale również kilku kolejnych. Jeśli bank dowie się o tym odpowiednio wcześnie, masz szansę porozumieć się z nim i renegocjować warunki kredytu. Może zgodzić się np. na tymczasowe zawieszenie rat czy wydłużenie okresu kredytowania, co pozwoli Ci przetrwać finansowo trudniejszy okres. Taka wyrozumiałość jest czymś naturalnym, bo kredytodawcy, ze względu choćby na uciążliwy i czasochłonny proces windykacji, również zależy, żebyś uporał się ze spłatą zadłużenia. 

Jeśli już nie spłaciłeś jakiejś raty kredytu i nie uprzedziłeś banku o swoich problem, zwykle nadal możesz liczyć na przyznanie nowych warunków spłaty, ale najczęściej dopiero po uregulowaniu dotychczasowych zaległości. 

Aby uniknąć nieprzyjemności związanych z brakiem spłaty kredytu hipotecznego, dobrze jest od razu poinformować kredytodawcę o swoich problemach. Umożliwi to wypracowanie porozumienia i uniknięcie poważnych konsekwencji swojej nierzetelności płatniczej.  

 

Windykacja kredytu hipotecznego – upomnienia i ponaglenia do zapłaty  

A co w sytuacji, gdy w ogóle nie skontaktujesz się z bankiem w sprawie swoich trudności? Albo to kredytodawca pierwszy wezwie Cię do uregulowania zaległości? 

Jeśli nie uda Ci się porozumieć z bankiem lub w ogóle nie poinformujesz go o nadchodzącym braku płatności, nie od razu pojawią się poważne konsekwencje. Początkowe procedury przebiegają spokojnie i przybierają formę tzw. miękkiej windykacji kredytu hipotecznego.  

Jeśli minie termin płatności raty, bank wezwie Cię do zapłaty telefonicznie, w wiadomości SMS lub mailowo. W tej sytuacji ważne jest, abyś nie odrzucał prób kontaktu i nie zakładał, że problem rozwiąże się sam. Po upływie miesiąca i kilku prośbach o dokonanie zapłaty kredytodawca wyśle Ci ostateczne wezwanie do zapłaty, co jest już ostatnim momentem na bezstresowe rozwiązanie problemu. 

Jesteś zainteresowany obniżeniem rat kredytu hipotecznego

Skonsultuj swoje możliwości ekspertem mFinanse

Kredyt hipoteczny – dłuższa zwłoka, poważniejsze konsekwencje dla kredytobiorcy 

Brak płatności w terminie wskazanym w wezwaniu spowoduje, że przestaniesz być traktowany przez bank i Biuro Informacji kredytowej jako kredytobiorca terminowo regulujący swoje zobowiązanie. W tej sytuacji otrzymasz również pismo, w którym bank ostrzeże Cię o możliwości wypowiedzenia umowy kredytowej, a co tym idzie, konieczności spłaty całego zadłużenia. Dodajmy, że w tym wypadku masz zasadniczo 30 dni na zwrot pełnej kwoty, jaką jesteś winien kredytodawcy. 

Brak reakcji na powyższe pismo prowadzi do faktycznego wypowiedzenia umowy i uniemożliwia rozwiązanie problemu na przyjaznych warunkach. Dodatkowo powoduje, że będziesz oceniany przez BIK jako niesolidny, niegodny zaufania dłużnik, co może na długie lata uniemożliwić Ci zaciągnięcie nowego zobowiązania.  

Aby nie dopuścić do wspomnianych konsekwencji, pozostaje Ci odpowiedzieć na wezwanie kredytodawcy, czyli natychmiast sprzedać nieruchomość i z otrzymanych środków spłacić całe zadłużenie z tytułu kredytu hipotecznego. 

Co w przypadku kilkumiesięcznej zaległości w spłacie kredytu hipotecznego? 

Jeśli wciąż nie będziesz spłacać zadłużenia hipotecznego, czeka Cię windykacja przedsądowa (może ją prowadzić zewnętrzna firma windykacyjna) lub od razu sprawa sądowa. W tym drugim przypadku bank będzie chciał uzyskać sądowy nakaz zapłaty, który pozwoli komornikowi spieniężyć Twoje mieszkanie, samochód czy inne składniki majątku, niezbędne do pokrycia spłaty zadłużenia. Dodajmy, że jest to tylko formalność, bo przy zawieraniu umowy kredytowej podpisujesz również dobrowolne oświadczenie o poddaniu się egzekucji, które przyspiesza cały proces egzekucyjny.   

W praktyce dopóki sprawa nie trafi do sądu, wciąż możesz szukać porozumienia z bankiem, co na tym etapie może oznaczać przede wszystkim zgodę na samodzielną sprzedaż nieruchomości. To o tyle ważne, że będziesz mógł zrealizować transakcję na zasadach rynkowych, czyli bez dodatkowych kosztów egzekucyjnych i za zaakceptowaną przez siebie cenę. Nieruchomości, które trafiają na aukcje komornicze, nierzadko są sprzedawane za kwotę niższą od swojej realnej wartości.  

Zobacz też: Jak obniżyć wysokość miesięcznej raty kredytu?

Niespłacanie kredytu hipotecznego – podsumowanie 

Za niespłacony kredyt hipoteczny nie idzie się do więzienia, jednak może wiązać się on z innymi poważnymi konsekwencjami: utratą wiarygodności jako dłużnika, a przede wszystkim stresującym procesem windykacyjnym lub egzekucyjnym. Aby do nich nie dopuścić, najczęściej wystarczy po prostu rozmawiać z bankiem i za wszelką cenę dążyć do porozumienia. Ponieważ obu stronom zależy na polubownym załatwieniu sprawy, negocjacje najczęściej są owocne i przybliżają kredytobiorcę do wyjścia na finansową prostą. Wydaje się, że to wystarczające powody, dla których zawsze warto otwarcie informować bank o swoich problemach.  

Jeśli obawiasz się, że mimo nowych warunków spłaty zadłużenia nie poradzisz sobie z jego uregulowaniem, pamiętaj o możliwości skorzystania z pomocy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. O tym, na czym polega taka forma pomocy i kto może po nią sięgnąć, przeczytasz na stronie Ministerstwa Finansów. 

avatar

Zamów bezpłatną konsultację z ekspertem mFinanse

Zamów bezpłatną konsultację z ekspertem mFinanse


    * pola wymagane

    * Administratorem Twoich danych osobowych jest mFinanse S.A. Twoje dane będą przetwarzane w celu telefonicznego kontaktu konsultanta mFinanse S.A. z Tobą w celu przedstawienia oferty. Wypełnienie powyższych pól jest równoznaczne z wyrażeniem przez Ciebie zgody na ten kontakt. W przypadku zaznaczenia dodatkowej zgody powyżej Twoje dane osobowe będą przetwarzane również w celu przedstawiania Ci ofert w przyszłości. Obie zgody możesz wycofać w dowolnym czasie drogą pisemną lub elektroniczną pod adres rodo@mfinanse.pl. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych, w tym o przysługujących Ci prawach oraz o danych kontaktowych Administratora, znajduje się tutaj.<br/ >

    *mFinanse S.A. z siedzibą w Łodzi (ul. Kilińskiego 74, 90-119 Łódź), wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, XX Wydział Gospodarczy KRS pod nr 0000365126, kapitał zakładowy: 115.245.000 złotych, NIP: 7251903631. Numer wpisu do działu I rejestru pośredników kredytowych: RPH000300. Rejestr pośredników kredytowych dostępny jest na stronie internetowej www.knf.gov.pl.

    Ta strona jest chroniona przez mechanizm reCaptcha i stosujemy Regulamin i Politykę prywatności Google.