mfinanse - Twój ekspert finansowy
Umów się
na spotkanie
24 maja 2019

Intercyza – kiedy pomaga, kiedy przeszkadza?

Sezon ślubny lada moment. Myśląc o finansach w kontekście przyszłego małżeństwa warto także – poza analizą kosztów wesela czy przyjęcia – zastanowić się, jak mają wyglądać w przyszłości finanse nowej rodziny.
W Polsce intercyza to nadal temat tabu, zakładający brak zaufania do przyszłego męża, czy żony. Ale czy słusznie?

Rozdzielność majątkowa pełni w małżeństwie niebagatelną rolę w ważnych decyzjach finansowych, w tym kredytowych. Rozdzielność majątkowa może ochronić małżonka przed długami współmałżonka.

Intercyza określa, co wchodzi w majątek osobisty jednej i drugiej strony. Co ważne – zarobione pieniądze nie liczą się wówczas do majątku wspólnego. Należy podkreślić, że intercyza ważna jest tylko wtedy, gdy została sporządzona w postaci aktu notarialnego. Można ją podpisać także już po zawarciu związku małżeńskiego.

Rozdzielność majątkowa może zarówno ułatwić, jak i utrudnić wzięcie kredytu

  • Kiedy pomaga?

Jeśli małżonkowie mają pozytywną historię kredytową, wówczas wspólna – wyższa zdolność kredytowa, jaką wykazują, ułatwi wzięcie kredytu. Dochody obojga małżonków są też dodatkowym zabezpieczeniem dla banku na wypadek utraty pracy przez któregoś z nich.

  • Kiedy przeszkadza?

Odwrotna sytuacja ma miejsce wtedy, gdy jedno z małżonków cechuje się złą historią kredytową, drugi zaś nienaganną. Wówczas rozdzielność majątkowa może być przydatna – stanie się dowodem uwiarygodnienia osoby starającej się o kredyt. Małżonek, który nie uregulował należności, bądź posiada zobowiązania względem banku, staje się dla instytucji niewiarygodny. Dlatego też decyzja względem niego mogłaby być odmowna.

Rozdzielność majątkowa wyklucza zazwyczaj współmałżonka z odpowiedzialności za należności względem banku drugiej osoby. Intercyza staje się też zabezpieczeniem przed spłatą kredytu zaciągniętego wbrew woli lub bez zgody żony/męża. Ważnym jest, że mając spisaną intercyzę małżonkowie nie muszą prosić o zgodę na kredyt współmałżonka, wobec czego strony nie są odpowiedzialne za swoje wzajemne długi.

Ekspert mFinanse
Masz dodatkowe pytania?

Porozmawiaj z naszymi ekspertami

Zobacz również: